gotując odpoczywam
Blog > Komentarze do wpisu
MARYNOWANY CZOSNEK NIEDZWIEDZI
W Beskidach, na obszarach podmokłych powyżej 800 m. n. p. m. można spotkać dziki czosnek, zwany czosnkiem niedźwiedzim. Szerokie podłużne liście są jednymi z pierwszych jakie pojawiają się na wiosnę. Poznać je z łatwością po czosnkowo-cebulowym zapachu unoszącym się wokół. Zbieramy przed kwitnieniem, czyli do maja, zanim staną się twarde i łykowate. Zrywamy liście jak najniżej łodygi która jest najbardziej aromatyczna. Całe, bądź poszatkowane liście wkładamy do słoików i przesypujemy solą (nie za dużo), zalewamy oliwą zakręcamy i odstawiamy w chłodne miejsce do spiżarni. Dodajemy na przykład do mięs. Łagodny smak liści nie powoduje przykrego zapachu. W Rosji i na Kaukazie robi się z nich farsz do pierogów dodaje do wiosennych zup i sałatek. Suszone lub gotowane tracą aromat. Najlepsze są marynowane.
piątek, 30 marca 2007, prostonastol

Polecane wpisy

  • SZASZŁYKI Z BARANINY

    Baranina wraca do łask i cieszmy się z tego przecież to koszerne mięso o wyjątkowym smaku powinno być bardziej doceniane. Jeżeli nie mamy własnego barana, a zda

  • KUCHNIA WĘGLOWA

    Odkąd mieszkam w Warszawie to przestałem pisać bloga, gotowanie na elektrycznej płycie(która zastąpiła mi piec węglowy) jest prawie niemożliwe i nie mam tu na m

  • CESARSKIE NALEŚNIKI

    Zrywamy kwitnące kwiaty dzikiego czarnego bzu, który dla zmylenia jest biały a spotkać go można przy każdej śląskiej drodze, w parku i w lesie. Maczamy kwiaty